Spring rollsy- obiad, który nie może się nie udać

W ciągu tygodnia często staję na głowie, żeby ugotować coś pysznego i zaskakującego. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że siedząc w domu i opiekując się małym dzieckiem ma się nieskończoną ilość czasu na różne obowiązki domowe. Ten, kto ma w domu małe dziecko wie, że to nieprawda, a im dziecko większe tym czasu coraz mniej.

Niestety Matylda niewiele czasu w ciągu dnia poświęca na sen, dlatego też moja kuchnia jest ostatnio bardzo ograniczona, stawiam w niej przede wszystkim na dania, które przygotowuje się szybko, które nie wymagają ode mnie zbyt wielkiego zaangażowania i które mogę przygotować z niczego, bo ostatnio coraz rzadziej możemy pochwalić się superwyposażoną lodówką. Ach, zapomniałam o najważniejszym, w naszej kuchni zagościła uboższa wersja kuchni roślinnej, którą czasem urozmaicam rybą lub mięsem. Z powodu niewyjaśnionej alergii u Małej, lekarz poradził bym jednak odstawiła także wszelkie orzechy. Kiedy zastanawiam się nad tym co mogę jeść, a czego nie mogę (tych rzeczy jest zdecydowanie więcej) nasuwa mi się tylko jedno pytanie: “jak żyć?”- czy mity o matkach karmiących na wodzie i chlebie nie są jednak mitami, a moją rzeczywistością? Tak, mam czasem lepsze i gorsze dni, czasem chce mi się wyć i wydaje mi się, że nie mogę jeść nic, zupełnie nic. Szczególnie, kiedy przeglądam menu w restauracji, mam ochotę krzyczeć. Ale zdarzają się też takie dni, jak dziś, kiedy dziecko ucina sobie dwugodzinną drzemkę w środku dnia, a ja ruszam do kuchni, żeby przygotować coś pysznego.

Dziś mam dla Was przepis na spring rollsy, czyli hmm… takie jakby gołąbki, które zamiast liścia kapusty, mają papier ryżowy, a zamiast nadzienia z ryżu i mięsa różne pyszności- najczęściej warzywa.

Na przygotowanie spring rollsów potrzebujecie około godziny czasu, niestety chwilę zajmuje pokrojenie wszystkich produktów. Spring rollsy możecie zrobić praktycznie ze wszystkich warzyw i owoców jakie macie w lodówce, możecie także dodać o nich rybę lub zdecydować się na wersję wegańską. W spring rollsach najlepiej sprawdzą się świeże warzywa, a nie np. ogórek ze słoika.

Chciałabym, aby ten wpis był dla Was inspiracja do przygotowania Waszych spring rollsów, dlatego nie będę tutaj podawać dokładnych składników. Jedynym najważniejszym produktem, który musicie kupić to papier ryżowy. Ja zdecydowanie wolę ten okrągły, a kupuję go w sklepach z azjatyckimi produktami lub w markecie. Do środka, czyli do papieru możecie dać to na co tylko macie ochotę, u mnie zazwyczaj jest to sałata, świeży ogórek, awokado, papryka, mango, granat, marchewka, melon, czasem dodaje także jabłko czy gruszkę. Najważniejsze w spring rollsach jest to, aby składniki były świeże, kolorowe i zdrowe- bo spring rollsy to raczej zdrowe danie. Dodatkowo możecie także nadziać je wędzonym łososiem lub krewetkami- wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Aby spring rollsy łatwiej się zwijały i trzymały w kupie należy także do środka dodać makaron ryżowy- wtedy mamy pewność, że podczas jedzenia składniki nie będą luźne i nie będą wypadać.

Spring rollsy najlepiej smakują z sosem, ja tym razem przygotowałam sos słodkie chilli

  • 2 ostre papryczki chilli
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka octu ( u mnie ryżowy)
  • szklanka wody
  • 1 łyżka mąki kartoflanej

¾ szklanki wody wlewamy do garnuszka, dodajemy ocet, cukier, mieszamy i zagotowujemy. ! łyżkę mąki kartoflanej rozprowadzamy w pozostałej wodzie. Kiedy woda z octem i cukrem zaczynają się gotować wlewamy roztwór z mąki ziemniaczanej i intensywnie mieszamy. Na koniec dodajemy posiekaną papryczkę i zmiażdżony czosnek. Gotowy sos pozostawiamy do ostygnięcia.

Jeśli macie ochotę na świeże wiosenne, orzeźwiające danie, to spring rollsy są świetnym wyborem. Nie wymagają zaawansowanych zdolności kulinarnych, a jedynie trochę czasu i zaangażowania, świetnie sprawdzą się także jako przekąska na imprezowym stole. No i drogie mamy na diecie bezmlecznej – możecie je śmiało jeść!

 

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o