Zmiana diety przy niedoczynności tarczycy. Jakie zmiany zauważyłam u siebie.

Nie wszystkie osoby chorujące na niedoczynność tarczycy mają problemy z wagą. Osobiście znam dziewczyny, które są chude jak szczypiorek, a dzień zaczynają od dawki Euthyroxu. Otyłość, choć występuje u większości niedoczynnych wcale nie jest regułą. Nawet jeśli jesteś chudą Niedoczynną zastanów się czy i Tobie nie przydała by się zmiana diety.

Zmiana diety

zmiana dietyU mnie pierwszą zmianą jaką zauważyłam po przejściu na “dobrą dietę” była oczywiście utrata wagi. Ale mówiąc szczerze, na początku wcale nie wiedziałam jak powinnam się odżywiać, żeby nie tylko schudnąć, ale także utrzymywać w dobrej kondycji tarczycę. I oczywiście popełniałam mnóstwo błędów. Jakich? Aż wstyd się przyznać, piłam morze energetyków, zapychałam się waflami ryżowymi i tak sobie żyłam. Chociaż waga leciała w dół, ja czułam się koszmarnie, ciągle chciało mi się spać, byłam wykończona, miałam problemy z koncentracją. Przez lata słuchałam od endokrynologa, że jak jem to tyję, więc naturalnie zaczęłam chodzić głodna i myślałam, że to mi pomoże.

Dopiero książki i internet otworzyły mi oczy. Po czasie rzuciłam dietę głodówkową i zaczęłam odżywiać się świadomie, zaczęłam obserwować swój  organizm. Kiedy skrupulatnie pilnowałam spożywanych produktów bez problemu wiedziałam co mi szkodzi.

Odstawienie glutenu

Są przeciwnicy i zwolennicy spożywaniu glutenu. Ostatnio, kiedy powiedziałam pani endokrynolog, że stosuję dietę z drwiną zapytała czy bezglutenową. Mi ta dieta bardzo pomogła i nie mogę powiedzieć, że spektakularnie schudłam, kiedy przestałam jeść gluten bo wcale tak nie było, ale zauważyłam u siebie inne plusy.

Przestałam puchnąć

Jak wygląda rano Niedoczynna przed pójściem do łazienki? Jak pączek. Przez wiele lat miałam w rodzinie ksywę Pyza, przez bardzo pulchne policzki. Mama czasem łapała mnie za rękę i mówiła “co Ty taka nabita?”. Miałam wrażenie, że ktoś mnie napompował, a ja nie potrafię spuścić z siebie tego powietrza.

Kiedy zaczęłam się odchudzać całkowicie zrezygnowałam z pieczywa i zauważyłam, że moja twarz ma kości policzkowe. To był dla mnie szok! Do tego przestały mi puchnąć ręce i łydki, okazało się, że mogę normalnie kupić kozaki. Na początku myślałam, że to efekt utraty wagi, ale po kiedy tylko na kolację zjadłam odświętną bułeczkę Pyza wracała. Później już wiedziałam, że wszystkiemu winny jest gluten.

Skłamię, jeśli napiszę, że całkowicie wyeliminowałam go ze swojej diety, bo to jest bardzo, bardzo ciężkie. Ale staram się go maksymalnie ograniczać. Zboża zawierające gluten zastępuje innymi. Totalnie zakochałam się w kaszy gryczanej czy amarantusie. Owszem, na początku trudno jest dojść z tym do wprawy, dodatkowo trzeba uważać na sklepowe pułapki, np. wędliny, w których gluten często jest wypełniaczem. Ale udało mi się 🙂 

Odstawienie laktozy

zmiana diety

Uczucie pełnego brzucha, dziwnych mdłości i przelewania się towarzyszyło mi od dzieciństwa. Lekarze przebadali mnie na wszystkie możliwe sposoby, ale nie potrafili znaleźć przyczyny. Znalazłam ją ja, nabiał.

Z odstawieniem nabiału było u mnie trudniej jak z glutenem. Potrafię sobie wyobrazić życie bez chleba, ale jak żyć bez zimnej szklanki mleka i białego twarożku? Było ciężko, ale małymi krokami odstawiłam całkowicie nabiał. Zaczęłam go zastępować innymi produktami, zrobić domowe mleko kokosowe lub migdałowe, krem do ciasta z awokado. Okazało się, że można i jest nawet całkiem smacznie.

Efekty odstawienia laktozy

  • Koniec z przelewaniem się w brzuchu
  • Koniec wzdęć
  • Przestało mnie mdlić
  • I KU MOJEMU NAJWIĘKSZEMU ZDZIWIENIU ZNIKNĘŁY BIAŁE KROPKI NA PLECACH, KTÓRE TAM BYŁY, ALE NIKT NIE WIEDZIAŁ DLACZEGO

Zaczęłam jeść dużo warzyw

Kto z nas nie je warzyw. Każdy je, ale ważne jest to ile ich jest w naszej diecie. A powinno być dużo. Kiedyś standardowo kupowałam pomidora, ogórka i tyle, aby było do kanapek. Dopiero zmiana diety uświadomiła mi jak mało warzyw jadłam dotychczas. Dziś warzywa zajmują ¾ mojego koszyka w sklepie. Staram się, aby towarzyszyły mi przy każdym posiłku.

zdrowa dieta

Przestałam chorować!

Nie wiem do końca czy to zasługa samych warzyw, ale zapomniałam praktycznie co to przeziębienie. Owszem, czasem trafia się jakiś katarek, ale od kilku sezonów udaje mi się unikać poważniejszych chorób. Kiedyś zapalenie oskrzeli i angina były moim znakiem firmowym, teraz mogę zupełnie o nich zapomnieć.

Dodatkowo warzywa wyregulowały pracę moich jelit. Zaparcia przy niedoczynności tarczycy to chleb powszedni. Ja nie mam z nimi problemu, chyba że przez dłuższy czas jem mało warzyw, wtedy wracają.

Każda Niedoczynna jest inna, każda moim zdaniem potrzebuje innej diety. Nie mam pojęcia, czy zmiana diety da takie same efekty jak u mnie. Ale warto spróbować, dla lepszego komfortu życia. Mi zdrowe odżywianie pozwala przede wszystkim utrzymać wagę. Teraz już nie walczę o utratę kilogramów, ale przede wszystkim o zdrowie i jeszcze lepsze samopoczucie. Pozwalam sobie na małe i większe grzeszki, czasem jem burgera, czasem czekoladę, ale staram się trzymać ogólnych zasad.

Przy niedoczynności tarczycy dieta to kluczowa sprawa. A Wy zmieniliście swoją dietę kiedy dowiedziałyście się o chorobie? Jakie były efekty?

Jak na razie brak ocen

Podobał Ci sie artykuł? Oceń go!

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o